Strona główna
Sędzia Igor Tuleya szkalował Polskę na antenie Al Jazeery: Sytuacja w systemie sądownictwa przypomina dyktaturę. To prawda, my to potwierdzamy! PDF Drukuj Email

Z jednym "małym" ale.

To jest dyktatura sędziów a nie Państwa Polskiego.

To jest układ, który Konstytucję, na którą się tak powołują ma w głębokim poważaniu! Gdyby było naprawdę inaczej, to nie było by tyle pokrzywdzonych ich działaniami osób.

 

„Sędziowie w naszym kraju żyją pod presją od wielu wielu lat. Każda decyzja, czy jakiekolwiek działanie, które nie idzie po linii tego, co chcą politycy spotyka się z sankcją. Przeciwko nam i naszym rodzinom prowadzona jest mowa nienawiści. Czasami sędziowie są poniżani na ulicach. Doświadczamy ataków na nasze domy” - mówił sędzia Igor Tuleya na antenie telewizji Al Jazeera w pełnym majestacie sędziowskim - ubrany był w togę, a na piersi wisiał mu sędziowski łańcuch.

Podkreślał, że sędziowie uodpornili się na ataki, a „ich skóra stała się gruba”.

Musimy być odważni. Musimy walczyć

— grzmiał Tuleya.

 
Wyemitowano pierwszy odcinek programu "KASTA" Popatrzmy jak działa mafia prawnicza. o której piszemy i z którą walczymy od wielu lat. Mamy nadzieje, że jest to ostatnia prosta. PDF Drukuj Email

Na antenie TVP Info wyemitowano pierwszy odcinek programu „Kasta”, w którym poruszane będą sprawy obywateli, którzy zostali pokrzywdzeni przez polskie sądownictwo. Emisja programu wywołała wiele komentarzy.

W pierwszym odcinku poruszono sprawę rodziny z Olsztyna, która - czytaj dalej.

Zachęcamy do oglądania i wyciągania wniosków, program ukazuje prawdziwe oblicze "sprawiedliwości polskich? sędziów"

Zachęcamy do przeczytania komentarzy.

 
Dr hab. Czarnek: Polacy popierają reformę sądownictwa, ponieważ działania niektórych sędziów obniżają ich autorytet PDF Drukuj Email

Tak naprawdę wszyscy ci, którzy oczerniają Polskę, polski porządek prawny i praworządność w Polsce powinni najpierw uzgodnić wersję kłamstw, bo wygląda to dosyć karykaturalnie.

— mówi w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl dr hab. Przemysław Czarnek, konstytucjonalista, poseł PiS.

Dr hab. Przemysł Czarnek: Noszenie togi poza budynkiem sądu i nie w celach wykonywania zawodu sędziego, adwokata czy radcy prawnego na pewno nie jest zgodne z prawem. Co do samego udziału w tej konkretnej manifestacji, to jest on sprzeczny z zasadami konstytucyjnymi określającymi możliwość angażowania się sędziego w działalność polityczną. Sędzia nie powinien angażować się w aktywności, które są sprzeczne z zasadą niezawisłości sędziowskiej. Wydaje się, że udział sędziów w tego typu manifestacji (adwokatów, radców prawnych, w zdecydowanie mniejszym zakresie) – tak, jak w ogóle w manifestacjach politycznych, bo to nie tylko ta ostatnia, tylko i wcześniejsze KOD-owskie, Iustitii – jest niezgodne z konstytucją (art. 178 ust. 3). Sędzia musi traktować niezawisłość jak zadanie, a nie tylko jako przywilej, musi ja wyrabiać także w sobie, a nie tylko korzystać z tego uprawnienia. Trudno jednak wyrabiać w sobie niezawisłość, kiedy angażuje się w sposób bezpośredni i otwarty po jednej stronie sporu politycznego w Polsce.

Wydaje się, że środowisko sędziowskie jest niekonsekwentne. - czytaj dalej.


My dodamy od siebie, niestety nie są to tylko niektórzy sędziowie. Kiedyś mniejszość miała wpływ na większość.

Teraz siła wszelkiej maści układów daje znać o sobie, chociażby na marszu "tysiąca fartuszków" lub poprzez pomroczność kasty, pytanej o wydarzenia dziejące się równolegle w innych europejskich państwach. Jak długo można udawać głupiego?!

Już nawet nie wspominamy o wydawanych przez tych ludzi wyrokach. Bo to jest dopiero tragedia.

Nie można nadal tolerować tego wszechobecnego bezprawia w sądach. Ustawa musi zostać uchwalona bezzwłocznie. Jest to podyktowane szczególnie interesem obywateli mających dosyć draństwa wśród prawników.

 
Holender protestuje na ulicach Kielc przeciwko polskiemu bezprawiu PDF Drukuj Email

Mężczyzna, którego od kilku dni można spotkać w centrum Kielc to Holender, który chciał w Polsce robić biznes a skończył za kratami. Były przedsiębiorca  nosi zawieszony na sobie transparent, którym oskarża wymiar sprawiedliwości. Kielczanie chętnie z nim rozmawiają a nawet robią sobie wspólne fotografie.

Ma wielki żal do wymiaru sprawiedliwości, dlatego zdecydował się na taką a nie inna formę protestu."Ja już jestem bankrutem tylko to mi pozostało" - opowiada. Jak twierdzi w wyniku pomówienia dłużnika spędził w areszcie 8 miesięcy. Zapytany o powód pobytu za kratami ze śmiechem opowiada "Zabiłem siedem osób, handluje z ostrą bronie, handluje ee dzieciami. Sprzedam dzieci w Holand na giełdę." - zaczyna wyliczać niepoprawną polszczyzną protestujący mężczyzna z Końskich.

"Możesz się odwołać gdzie chcesz tu wszystko leci do kosza. W Polszcze jest gorzej jak w Rosja." - kończy swoją opowieść".

 
http://www.tvn24.pl/policjanci-pod-prad-dziennikarz-nagrywa-zabieraja-mu-telefon-i-kasuja-dane,350664,s.html PDF Drukuj Email

Reporter "Blisko Ludzi" telewizji TTV nagrał telefonem policjantów, gdy ci łamali prawo i ignorując zakaz wjazdu wjechali pod prąd ulicą Kramarską w Poznaniu. Gdy próbował uzyskać wyjaśnienie od stróżów prawa, policjanci zabrali mu telefon i skasowali dane. Materiały udało się jednak odzyskać.

Artur Zakrzewski, reporter TTV nagrał swoim telefonem policyjny radiowóz, który wjeżdża w ulicę Kramarską w Poznaniu. Policjanci ewidentnie złamali prawo, bo zignorowali zakaz wjazdu. Jak się okazało, funkcjonariusze najprawdopodobniej zatrzymali się na ulicy po to, by zjeść w jednym z pobliskich barów.

Gdy reporter próbował uzyskać wyjaśnienie od stróżów prawa, zaczęły się jego problemy.

Policjanci łamią zakaz wjazdu (odzyskane nagranie z telefonu)

Wykręcili rękę, skasowali dane...

Więcej…
 
« pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia »

Strona 9 z 342

Informujemy, że niniejsza strona wykorzystuje technologię "cookies" (tzw. "ciasteczka"). Aby dowiedzieć się o tym więcej, zapoznaj się z naszą Polityką cookies.

EU Cookie Directive Module Information